Odizolowana od lat prezes Alicja zostaje zaskoczona przez parę obcych ludzi, którzy twierdzą, że są jej rodzicami. Kobieta stoi obojętnie, gdy matka płacząc klęka przed nią, a ojciec błaga o jedno spojrzenie. W luksusowym biurze asystentka potwierdza ich szokujące roszczenia. Alicja zimno odpowiada: 'Nie znam ich'. Rodzice desperacko próbują się tłumaczyć, przyznając do win, lecz ona bez słowa odchodzi, wydając polecenia dotyczące spotkania. W retrospekcji widzimy młodą, radosną dziewczynę cieszącą się z dostania na studia, wołającą do matki. Kontrast między tamtą ufną córką a dzisiejszą nieprzejednaną bizneswoman jest druzgocący. Co skrywa się za tym murem chłodu i dlaczego odrzuca ludzi, którzy dali jej życie?