W mrocznym bunkrze, ostatnim schronieniu przed apokalipsą, rozgrywa się ostatni akt władzy. Dawny przywódca, Marek, staje przed sądem zbuntowanych mieszkańców. Gubernator Joanna prowadzi głosowanie nad jego losem. „Marek dla władzy zamknął nas w bunkrze? Powieśmy go po prostu na placu” – oto jej werdykt. Atmosfera jest gęsta od nienawiści i ulgi. Zgromadzenie jednogłośnie skazuje go na wieczne uwięzienie w podziemnym grobowcu, który sam stworzył. Gdy ostatni ocalali opuszczają bunkier, rozlega się huk eksplozji. Wejście zostaje zasypane, grzebiąc Marka i jego marzenia o panowaniu. Czy w samotności i ciemności znajdzie odkupienie, czy jego klątwa dopiero się zaczyna?