Iwona stoi u progu nowego etapu życia, przygotowując się do wyjazdu na Uniwersytet Obrony Narodowej. Wspierana przez bliskich – uwielbiającego ją Mateusza i jego opiekuńczego wujka – z jednej strony czuje siłę, z drugiej niepokój przed rozstaniem. Wujek, choć surowy, ufa jej i chce dla niej jak najlepiej. Mając na uwadze nadchodzącą rocznicę służby wujka, Iwona postanawia uczcić ten dzień przyjęciem i odejściem, by nie stać mu na przeszkodzie. Czy to pożegnanie oznacza definitywny koniec rozdziału, czy początek nowej drogi? Jakie niespodzianki kryje przyszłość?