Julian odkrywa, że jego ukochana Ola padła ofiarą szkolnych prześladowców. Dziewczyna, choć drży z bólu, błaga go, by porzucił zemstę i zmienił szkołę. 'To nie ich wina', szepcze, łamiąc mu serce. Ale Julian, z zimną determinacją w głosie, już podjął decyzję. 'Tym razem twoje prośby nie wystarczą' – oświadcza, a w jego oczach płonie mroczny ogień. Zaprasza oprawców na 'powitalny obiad', który ma być początkiem ich koszmaru. Jego gościnność to tylko fasadą dla bezlitosnej kary. Gdy drzwi się zamykają, los intruzów jest już przypieczętowany. Jak daleko posunie się Julian, by pomścić krzywdy Oli? I czy ta zemsta nie pochłonie także jego samego?