Bella, młoda dziewczyna, pokazuje matce dużą, szpetną bliznę na nodze. Siostra Belli reaguje z obrzydzeniem, a matka nakazuje córce odtąd nosić tylko długie spodnie, twierdząc, że 'straszy siostrę'. Bella podporządkowuje się w milczeniu, choć jej ciche 'Dobrze' kryje ból. Gdy matka próbuje ją pocieszyć, mówiąc, że to 'tylko mała blizna', widz czuje narastający konflikt między zewnętrznym spokojem a wewnętrznym cierpieniem dziewczyny. W finałowej scenie matka, przeglądając wspomnienia, nagle doznaje olśnienia. 'Czekaj... Czy Bella też nie miała takiej blizny?' – pyta sama siebie, a jej twarz wyraża rosnący niepokój. Co naprawdę wydarzyło się w przeszłości i dlaczego ta rana wywołuje teraz tak silne emocje?