Trzydzieści lat po ataku gigantów, które doprowadziły ludzkość na skraj zagłady, Marek Czerski – bohater, który zdobył System Przetrwania, ocalił wielu i zbudował ogromny podziemny bunkier – staje przed sądem. W momencie, gdy po latach starań udaje mu się stworzyć gigantycznego mecha do walki z zagrożeniem, wybucha bunt. Na czele rewolty staje jego adoptowana córka Lena, teraz 'pani gubernator'. Oskarżają go o tyranię, oszustwo i więzienie ludzi pod ziemią, prezentując nagrania pokazujące spokojną powierzchnię. Tłum, wierząc, że apokalipsa to kłamstwo, domaga się śmierci Marka. W obliczu zdrady najbliższych i wściekłości tłumu, Marek wypowiada złowieszcze słowa: 'To sobie idźcie prosto na przekąskę dla gigantów'. Czy jego przestroga jest ostatnim aktem desperacji, czy prawdą, którą wszyscy zignorowali? Gdy buntownicy otwierają bramy bunkra, co naprawdę czeka na nich na zewnątrz?
W bunkrze apokalipsy władzę sprawuje gubernator Weronika Lewandowska, a mieszkańcy domagają się śmierci uwięzionego tyrana Marka Czerskiego. Bunt przeciwko jego rządom osiąga punkt kulminacyjny. Jednak sekretarka Czerskiego, Natalia Żurawska, desperacko próbuje ostrzec wszystkich przed wyjściem na powierzchnię, twierdząc, że prezentowane nagranie sprzed 30 lat jest oszustwem. Oskarżana o bycie kochanką dyktatora, staje się celem wzgardy i zostaje aresztowana. Nawet Lena, którą Marek traktował jak córkę, odwraca się od niej, przekonana o jego winie. W obliczu totalnego buntu i osobistej zdrady, Natalia wydaje się przegrana. Lecz wtedy gubernator rzuca wyzwanie: wyśle zwiad na powierzchnię z transmisją na żywo. Czy nagranie było kłamstwem, a ona mówi prawdę? Kto tak naprawdę zginie, gdy drzwi bunkra się otworzą?
W bunkrze apokalipsy, gdzie ludzkość ukrywa się przed gigantami, Mark Czerski staje przed sądem za zdradę. Oskarżony przez Weronikę Lewandowską, która sama przed laty poświęciła męża, by ratować siebie, musi stawić czoła wrogiej społeczności. „Chcesz tylko mnie wykorzystać, żeby zostać panią bunkra” – rzuca jej w twarz, odsłaniając cyniczną grę o władzę. Tymczasem zwiadowcy, wysłani, by udowodnić jego kłamstwa, wpadają w śmiertelną pułapkę zastawioną przez inteligentne giganty. Gdy tłum domaga się krwi Marka, on sam wie, że prawdziwe niebezpieczeństwo czai się tuż za ścianą bunkra. Czy zwiadowcy wrócą z dowodami, czy ich misja okaże się ostatnią? Weronika gotowa jest na wszystko, by utrzymać kontrolę, a Mark może być jedynym, który zna prawdę. Kto zginie pierwszy – oni, czy cała społeczność w bunkrze?
Weronika Lewandowska, wraz z grupą ocalałych, od lat przetrwała apokalipsę gigantów ukryta w bunkrze. Marek, ich przywódca, zapewniał, że zagłada minęła i świat na zewnątrz jest bezpieczny. Gdy wreszcie otwierają drzwi schronienia, ich oczom ukazują się jednak tylko ponure ruiny. Choć nie widać gigantów, Weronika zaczyna wątpić w słowa Marka, podejrzewając, że dla zachowania władzy kłamie, trzymając ich w izolacji. Narasta bunt – część mieszkańców, spragniona słońca i wolności, chce opuścić bunkier za wszelką cenę. Konflikt sięga zenitu, gdy zdecydowani na wyjście przygotowują się do opuszczenia bezpiecznej kryjówki. Czy na zewnątrz naprawdę czeka na nich nowy początek, czy może śmiertelna pułapka, o której nikt nie śmie mówić?
Po latach uwięzienia w bunkrze, grupa ocalałych odkrywa, że apokalipsa rzekomo wywołana przez giganty skończyła się. Świat na powierzchni jest piękny, zielony i bezpieczny. Wściekli mieszkańcy oskarżają Marka, który przez 30 lat trzymał ich w podziemiach dla własnej korzyści. „Marek oszukał nas wszystkich!” – krzyczy jeden z bohaterów, kierując kamerę na siebie, by złożyć raport gubernator. Atmosfera sięga zenitu, gdy tłum domaga się śmierci zdrajcy. „Zabić go! Powiesić go!” – rozlegają się okrzyki. Gubernator Lena, wykorzystując sytuację, skazuje Marka i jego sojuszniczkę Natalię na śmierć za zbrodnie przeciw ludzkości. Tymczasem w ukryciu gigantyczny potwór o trzech oczach obserwuje scenę, komunikując się telepatycznie ze swoim stadem. „Ludzie z tamtego bunkra wszyscy mają stamtąd wyjść” – mówi. Drapieżnicy czekają, by pożreć niczego niepodejrzewających ludzi. Czy ocaleni, cieszący się wolnością, zdają sobie sprawę, że wychodzą wprost w paszczę głodnych gigantów?
W bunkrze Apokalipsy Lena, nowa gubernator, staje przed okrutnym zadaniem wymierzenia sprawiedliwości. Marek, który rządził podziemnym schronieniem przez 30 lat, zostaje skazany na śmierć przez rozwścieczonych mieszkańców. Jego starzy rodzice, państwo Czerscy, błagają na kolanach swoją wnuczkę o litość, przypominając jej o dobrodziejstwach rodziny. Konflikt między obowiązkiem a osobistym więziem się zaostrza. 'Prawo jest prawem. Markowi nie można wybaczyć' – oświadcza Lena, lecz jej serce krwawi. W ostatniej chwili pojawia się nowa nadzieja: Marta odkrywa miejsce mogące stać się nową bazą. Czy okrutne wyroki przetrwają, czy rodzinne więzi zatriumfują nad surową sprawiedliwością?
W postapokaliptycznym bunkrze, po trzydziestu latach uwięzienia, wybucha rewolta. Elita Ruchu Oporu – Oskar, Joanna, Zuzanna i Szymon – obala dyktatorskie rządy Marka, którego żądza władzy nie znała granic. Joanna z bólem przypomina: 'Mój brat uważał cię za brata, a ty go zabiłeś'. Mord na Michale, który znał prawdę o świecie na powierzchni, wychodzi na jaw dzięki znalezionemu listowi. Wściekły tłum domaga się krwi zdrajcy. 'Nawet tysiąc śmierci nie odkupi tej winy!' – krzyczą, gotowi do samosądu. Joanna otrzymuje szansę osobistej zemsty. Czy zdobędzie się na ostateczny akt sprawiedliwości wobec człowieka, który zhańbił ich przetrwania?
W bunkrze apokalipsy ludzie decydują o losie swojego twórcy, Marka. Gubernator Marta, wychowana w podziemnym schronieniu, odnajduje nadzieję – oazę z jeziorem, gdzie jej poddani mogliby zbudować nowy dom. Podczas gdy tłum wykrzykuje jej chwałę, ona pilnuje przygotowań do exodusu. Jednak napięcie rośnie: zbliża się publiczny proces Marka, którego jedyną zasługą było zbudowanie tego schronienia. Niektórzy kwestionują sens sądu, uważając, że tylko opóźnia on ucieczkę na powierzchnię. Czy Marta zdoła poprowadzić swój lud ku wolności, zanim stary porządek zapadnie wyrokiem? Jak potoczy się los tych, którzy po raz pierwszy ujrzą światło dnia?
W mrocznym bunkrze, ostatnim schronieniu przed apokalipsą, rozgrywa się ostatni akt władzy. Dawny przywódca, Marek, staje przed sądem zbuntowanych mieszkańców. Gubernator Joanna prowadzi głosowanie nad jego losem. „Marek dla władzy zamknął nas w bunkrze? Powieśmy go po prostu na placu” – oto jej werdykt. Atmosfera jest gęsta od nienawiści i ulgi. Zgromadzenie jednogłośnie skazuje go na wieczne uwięzienie w podziemnym grobowcu, który sam stworzył. Gdy ostatni ocalali opuszczają bunkier, rozlega się huk eksplozji. Wejście zostaje zasypane, grzebiąc Marka i jego marzenia o panowaniu. Czy w samotności i ciemności znajdzie odkupienie, czy jego klątwa dopiero się zaczyna?
Gdy apokalipsa uderzyła, Alan Clifford poświęcił własne życie, by przez trzydzieści lat chronić ludzkość w podziemnym bunkrze. Kiedy wydaje się, że pokój jest blisko, pada ofiarą zdrady swojej adoptowanej córki Cindy Clifford i Chelsea Mason. Spiskują one, tworząc sfałszowane nagrania z powierzchni, by podburzyć tłum i doprowadzić do skazania Alana na śmierć. Uwierzywszy kłamstwom, ludzie niszczą bunkier i ruszają na powierzchnię – wprost w pułapkę zastawioną przez gigantów. Rozpoczyna się rzeź. Alan, który przez lata opanował tajniki technologii mechów, staje przed ostatecznym wyborem: czy znów ma ratować tych, którzy skazali go na stryczek? W obliczu zagłady waży się nie tylko los ocalałych, lecz także jego własne, zdruzgotane serce.